Zimą przed telewizory Polaków najbardziej przyciągają skoki narciarskie, ale na miano polskiego sportu narodowego zdecydowanie zasługuje piłka nożna, która emocjonuje nas przez cały rok.Choć ostatnie lata naszej kadry miały wzloty i upadki, to trudno zaprzeczyć faktowi, że to właśnie te twarze są najchętniej oglądane, i to na ich temat trąbi się najgłośniej w środkach masowego przekazu. Nawet najbardziej znany polski bukmacher etoto stwierdził, że piłka nożna to fenomen na skalę światową. Ale jaki jest w ogóle powód zafascynowania tym sportem przez tak ogromną część narodu? Odpowiedzi może być kilka.

To co robimy? Gramy w piłkę!

Nie da się ukryć, że każdy z nas miał do czynienia w jakiś sposób, przynajmniej minimalny, z piłką nożną – albo biorąc udział w grze bezpośrednio albo pośrednio poprzez rzut okiem na rozgrywający się gdzieś mecz. Nazwiska popularnych piłkarzy rozbrzmiewają na każdym szkolnym boisku i podwórku. Ale skąd się to wzięło? Całkiem możliwe, że jest to kwestia dostępności i łatwości w organizacji zabaw związanych z tą grą. Na dobrą sprawę wystarczy już pusta puszka leżąca na ziemi, aby zacząć się wygłupiać i kopać nią na wszystkie strony. Kiedy dojdzie nam do tego pomysłu piłka, to jesteśmy w niebie. Bramki z plecaków, mieszane składy, pojedynki jeden na jednego, żonglerka indywidualna – ta niesamowita gama wyborów, możliwość popisania się i wykazania przed znajomymi, a także ogólna dostępność tego sportu dla każdego jest jednym z czynników, dlaczego tak kochamy piłkę nożną. To działa z pokolenia na pokolenia, niby przewracające się domino – domino z obdartymi kolanami i brudne od kurzu.

Może poszukamy pracy?

Dzieci w Polsce marzą o tym, aby zarabiać na chleb jednocześnie robiąc to, o czym marzy się co nocy. Ogromna popularność piłki nożnej ściąga wielkie firmy i potężnych sponsorów, co napędza ten młyn w nieustanne obroty. Przychody piłkarzy są nieporównywalnie większe, niż w większości innych sportów, co powoduje często głośne skandale, zachęca reklamodawców, a z piłkarzy robi największych celebrytów i gladiatorów naszych czasów. Ludzie to lubią, ludzie to kochają. Polacy nie są w tej kwestii inni. Duża stawka, ogromne ryzyko i nieopisane emocje tylko dolewają oliwy do ognia.

Dumni z historii

Żyjemy w dumnym kraju, który zawsze kładzie duży nacisk na swoją rolę w historii. W przypadku piłki nożnej nie ma wyjątku, ponieważ Polacy wciąż czekają na powtórzenie osiągnięć z lat 1974 i 1982, kiedy to plasowaliśmy się na 3 miejscu w Mistrzostwach Świata. Jesteśmy dumni z tego, co udało nam się osiągnąć i wciąż czekamy na więcej. Jest to kolejny z prawdopodobnych czynników umożliwiających piłce nożnej zajęcie tak prestiżowego miejsca w sercach ludzi z kraju nad Wisłą.